Pewnego wieczoru koleżanka poprosiła mnie bym wykonała kartkę na imieniny starszej Pani. Miałam dowolność, mogłam zrobić co tylko chciałam, byle by kartka była gotowa na rano.
"to nie dla mnie prowadzenie, tworzenie Grudniownika".
Oglądając przepiękne prace DT na blog.na-strychu.pl postanowiłam podjąć wyzwanie i tworzyć codziennie jedną stronę w mojej małej książeczce.
Baza ma wymiary około 15x15cm, wykonałam ją z tekturki i kolorowego brystolu.
A okładkę postanowiłam też tworzyć w trakcie grudnia (zobaczymy co z tego wyniknie) ;)
Strony wewnątrz będą miały niestandardowe wymiary, gdyż będą krótsze i dłuższe, węższe i szersze w różnych kolorach.
A oto pierwsza strona:
Jak widać na zdjęciach jest to kieszeń. Mikołaj "trzyma" tag z napisem i miejscem na notatkę oraz matę na zdjęcie.
Mikołaja wykonałam za pomocą sylikonowego stempla i kredek akwarelowych (a nie akrylowych jak to zawsze je nazywam) (które ostatnimi czasu uwielbiam, gdyż nie dorobiłam się jeszcze specjalnych markerów do kolorowania).
Niedługo na świat ma przyjść Jarek, synek mojej koleżanki Asi. Oprócz prezenciku postanowiłam wykonać dla niego kartkę (pamiątkę).
W środku oprócz życzeń jest miejsce, które muszą wypełnić rodzice między innymi: imię maluszka, dzień w którym zawita na świat, wagę oraz wzrost itp.
Cała kartka została wykonana w odcieniach niebieskiego gdyż ma być do chłopczyk. Dzieciątko w chuście znalazłam na stronie: Pinterest, wydrukowałam obrazek i wycięłam.
Święta to magiczny czas, uwielbiam te wszystkie przygotowania, które w tym roku zaczęły się nieco szybciej. Od kilku dniu publikuje kartki na licytację, może i zaczyna was to nudzić, ale jakoś tak dla mnie to bardzo ważna sprawa. Dobry uczynek, warto go wykonać tak o bezinteresownie!
Przy okazji braku pomysłów, staram się inspirować wyzwaniami.
Kilka dni mnie nie było, ale to nie oznacza, że się obijałam. Wręcz przeciwnie stworzyłam kilka kartek na licytację, kilka wynalazłam na dnie szuflady!
Często sobie nie zdajemy sprawy jak dużo siły daje wsparcie innych osób. Walka z chorobą jest bardzo trudna zarówno dla osoby chorej jak i rodziny i przyjaciół. Niestety leczenie jest drogie wiec każdy grosz się przyda.
Zachęcam wszystkich do pomocy nie musi być to wyżej wymienione wydarzenie, ale może dla kogoś innego! Niech każdy kto może zrobi dobry uczynek na Święta!